07 lis W obecności
jestem kobietą,
która słyszy to, co ukryte jest w milczeniu.
Widzi błysk oka w spojrzeniu,
kruchość intencji między słowami,
ciężar niewypowiedzianych myśli.
moja obecność nigdy nie jest bierna
jak woda, co zna kształt naczyń
i mimo to nie przestaje być sobą.
Czuję świat nie przez fakty,
lecz przez drgania,
temperaturę emocji,
puls rzeczy, które jeszcze się nie wydarzyły.
Żyje poza granicami
w przestrzeni spotkania
między mną a tym, co poza mną.
Delikatność to moja decyzja
nie przeciwieństwo siły,
lecz jej subtelniejsza forma,
która wybiera, spokój.
By przetrwać, muszę stać się twarda
ale by żyć naprawdę
potrzebuje być miękka,
przenikalna, obecna.
Jestem kobietą,
która nie ucieka od cierpienia i trudności,
ani od piękna i miłości,
świadkiem rzeczy, które rodzą się i gasną.
Nie jestem odpowiedzią
raczej pytaniem,
trwaniem, gestem skierowanym
w Twoją stronę.
Z zaciekawieniem wsłuchując się w to co powiesz 😉
Antonina Wieczorek