08 lis Rozdarta 🤍❤️
Rozdzierają Polskę na pół
nie wroga dłoń, nie obca siła,
lecz brat na brata rzuca gniew,
jakby historia nic nie uczyła.
Słowa ostre jak noże w dłoń,
pogarda płonie w oczach tłumu.
Prawda nie waży dzisiaj już nic,
bo każdy krzyczy tylko: „mój !”
Ojczyzna staje się polem walki,
nie między dobrem, a złem
lecz między moją, a twoją racją ,
choć cel podobny inny schemat, inny sen.
Królestwo wewnętrznie rozdarte
nie ostoi się, mówił mędrzec i Bóg.
Więc może pora spojrzeć przed siebie
i zamiast murów, postawić mosty znów?
Antonina Wieczorek