07 lis W pędzie
Pędzimy. Dokąd? Nikt nie pyta,
czas nam przecieka jak piasek przez palce,
w kalendarz wpisane chwile
nie mają smaku.
Zamiast spojrzeń powiadomienia,
zamiast dotyku emoji,
w pośpiechu mijamy się wzrokiem
jak obcy.
Relacje skracamy do statusu,
przyjaźń do lajków i serc,
bo łatwiej „zaznaczyć obecność”
niż być naprawdę.
Gubimy rozmowy po drodze,
jak dzieci rękawiczki zimą,
bo wszystko się dzieje za szybko,
a cisza jest zbyt przytłaczająca.
Żyjemy jakby za szybą,
zamiast w dotyku, w oddechu
myślimy, że „kiedyś odpocznę”,
wierzymy że „kiedyś” nadejdzie?
Dzisiaj już to zmieniam 😎 mam dość wysiadam 😅
poczekam, odetchnę i przytulę mój najbliższy świat. Tęsknię 🥰
Antonina Wieczorek