Przejdź do głównej treści

Metanoia

Bez kategorii

Trzymałam ją lekko, jak sen na dłoni,jak echo pragnienia, co w ciszy się chroni.Szepczące słowa w spojrzeniu dnia, a dziś już wiem, to była gra.Bańka. Iluzja. Odbicie słońca na wodzie.To trwało chwil kilka i dłużej, nim pękło. Złudzenie.Złudzenia są ciepłe, miękkie jak mgła,łatwo je kochać,...

Z wnętrza człowieka z miejsca, gdzie słowa milkną,gdzie myśl zderza się z własnym brakiemwychodzi wołanie.Ciche, lecz nie do stłumienia.Głębina przyzywa głębię.To nie lęk, lecz pragnienie sensu.Nie ucieczka, lecz powrótdo czegoś pierwotnegodo źródła, z którego jesteśmy utkanibardziej niż z ciała i historii.Człowiek istota rozdarta między poznaniem...

Rozdzierają Polskę na półnie wroga dłoń, nie obca siła,lecz brat na brata rzuca gniew,jakby historia nic nie uczyła.Słowa ostre jak noże w dłoń,pogarda płonie w oczach tłumu.Prawda nie waży dzisiaj już nic,bo każdy krzyczy tylko: „mój !”Ojczyzna staje się polem walki,nie między dobrem, a złemlecz...

jestem kobietą,która słyszy to, co ukryte jest w milczeniu.Widzi błysk oka w spojrzeniu,kruchość intencji między słowami,ciężar niewypowiedzianych myśli.moja obecność nigdy nie jest biernajak woda, co zna kształt naczyńi mimo to nie przestaje być sobą.Czuję świat nie przez fakty,lecz przez drgania,temperaturę emocji,puls rzeczy, które jeszcze się...

Pędzimy. Dokąd? Nikt nie pyta,czas nam przecieka jak piasek przez palce,w kalendarz wpisane chwilenie mają smaku.Zamiast spojrzeń powiadomienia,zamiast dotyku emoji,w pośpiechu mijamy się wzrokiemjak obcy.Relacje skracamy do statusu,przyjaźń do lajków i serc,bo łatwiej „zaznaczyć obecność”niż być naprawdę.Gubimy rozmowy po drodze,jak dzieci rękawiczki zimą,bo wszystko się...

Chwila,Najbardziej cieszy mnie normalność,ta zwyczajna, cicha codzienność,o której w pędzie życiamogłam tylko pomarzyć.Dziś wreszcie mogłam bez pośpiechunapić się kawy,posiedzieć w bujanym kokonieprzestałam się spieszyć.Nie trzeba mi nic więcej.Oddycham z uważnością.Odpoczywam, nie wiem jak długo,teraz… mogę.Delektuję się chwilą,jakby była jedyną.I może właśnie taka jestpełna normalności, pełna...

W zapętlonych i wędrujących myślachskładamy siebie z cudzych spojrzeń i odbicia w lustrze.Uciekamy od ciszy.Tęsknimy za spokojem równocześnie bojąc się bezruchu.Może w środku głębokowszyscy moglibyśmy uczyć się od kamienia.Szukamy trwałości,chociaż wciąż pękamy.Kamień nie tłumaczy się z milczenia,nie kruszy go słowo.Ludzie łamią się nie od ciężaru...

Nie jesteś sumą swoich ran,ani błędów, które ciągną się jak cień.Jesteś obecnością cichą, prawdziwą,światłem, które nie musi świecić mocno, by być widocznym.Nie ważne, kim próbujesz być na zewnątrz,liczy się to, co zostaje, gdy nikt nie patrzy.To tam cię widzę najbardziejbez potrzeby udowadniania czegokolwiek.Twoja wartość nie...

Trudno wejść w ciszęgdy świat przyzwyczaił mnie do zgiełku,ciągłego ruchu,wiecznego powiadomienia,które daje nieustannie znać, że jestem,że żyję, że działam.Zatrzymać sięto jak stanąć nad przepaścią własnych myśli,nie uciekać do spraw pilnych,nie szukać dźwięku,nie ukrywać się za pracą.Cisza boli,bo odbija echo serca,wydobywa głos,którego nie słychać w tłumie,odsłania...

Myśli,jak mgła unoszą się nad taflą jeziora,wiją się bez końca, splatają w węzły,których nie sposób rozplątać logiką.Racjonalność zderza się z intuicją,a ja pośrodku pytam:co znaczy „dobrze”?Czy wybór lepszy to zawsze wybór słuszny?Czy „lepsze” nie jest czasem tylko przebranym „więcej”?W życiu, gdzie każde „tak” unieważnia inne...